Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi fallout z miasteczka Tczew. Mam przejechane 5218.24 kilometrów w tym 2236.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.91 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy fallout.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2017

Dystans całkowity:145.30 km (w terenie 70.00 km; 48.18%)
Czas w ruchu:07:49
Średnia prędkość:18.59 km/h
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:36.32 km i 1h 57m
Więcej statystyk
  • DST 53.20km
  • Czas 02:31
  • VAVG 21.14km/h
  • Sprzęt KROSS REAKTYWACJA
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na Białą Górę po kilku latach

Czwartek, 15 czerwca 2017 · dodano: 16.06.2017 | Komentarze 0

Zamontowałem slicki i poleciałem na Białą Górę, nie byłem tam kupę lat. Miejscami przeszkadzał mocny wiatr, myślałem że na powrocie będzie w plecy ale nic z tego. Na slickach na dobrym asfalcie jazda wyborna, na dziurach tak mnie wytelepało że szok.
Droga na Miłoradz to tragedia, żałowałem że odbiłem na nią dla kilku km więcej.


Kategoria samemu, na slickach


  • DST 33.10km
  • Teren 25.00km
  • Czas 01:53
  • VAVG 17.58km/h
  • Sprzęt KROSS REAKTYWACJA
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spalania kalorii c.d

Piątek, 9 czerwca 2017 · dodano: 16.06.2017 | Komentarze 0

Standardową ostatnio trasą, dobrze mi się nią śmiga i fajnie się obserwuje z każdym kolejnym wyjazdem progres. 
https://www.endomondo.com/users/1841712/workouts/940531354




  • DST 33.00km
  • Teren 25.00km
  • Czas 01:56
  • VAVG 17.07km/h
  • Sprzęt KROSS REAKTYWACJA
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spalania kalorii c.d

Poniedziałek, 5 czerwca 2017 · dodano: 16.06.2017 | Komentarze 0


Kategoria na terenowych, samemu


  • DST 26.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 01:29
  • VAVG 17.53km/h
  • Sprzęt KROSS REAKTYWACJA
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatnio standardowa trasa

Piątek, 2 czerwca 2017 · dodano: 04.06.2017 | Komentarze 0

Przewiało mi plecy na plaży i zapalenie korzonków skutecznie mnie uziemiło, dość długo się ciągnęło i męczyło. Dystans niewielki, bo nie wiedziałem czy przypadkiem przez rower mi się nie obudzi. Nie było źle, ale nie idealnie. W przyszłym tygodniu sobie odbiję.

No i dość dość poważną modernizację zrobiłem, zamontowałem 640mm giętą kierę. Brakowało mi ostatnio jakoś tej szerokości, a że całe życie popindalałem na wąskich kierach (580mm) zaskoczenie było dość duże. Ale wydaje mi się, że jest na +. Za 100 km może uda mi się tą zmianę konkretnie ocenić.