Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi fallout z miasteczka Tczew. Mam przejechane 5218.24 kilometrów w tym 2236.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.91 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy fallout.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2008

Dystans całkowity:559.00 km (w terenie 471.00 km; 84.26%)
Czas w ruchu:29:46
Średnia prędkość:18.78 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:39.93 km i 2h 07m
Więcej statystyk
  • DST 58.00km
  • Teren 47.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 19.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś nad jezioro Zduńskie,

Piątek, 29 sierpnia 2008 · dodano: 29.08.2008 | Komentarze 1

Dziś nad jezioro Zduńskie, bo trasa fajna a dawno tam nie byliśmy. Ponagrywaliśmy jeszcze kilka ujęć do filmu prezentującego nasz dwuosobowy team :D. Niedługo premiera. Jesień już jest odczuwalna, spadniętych świeżo liści masa i słońce już nie takie... No ale aby nie padało, to będzie można z przyjemnością jeździć.






Kategoria z kuboltem


  • DST 29.00km
  • Teren 26.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 18.71km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe ciuchy przyszły to odrazu

Czwartek, 28 sierpnia 2008 · dodano: 28.08.2008 | Komentarze 0

Nowe ciuchy przyszły to odrazu zachciało mi się kręcić, ale trzeba było uciekać przed chmurami. No i dokręciliśmy jeszcze trochę materiału do filmu, niedługo montaż ;p






Kategoria z kuboltem


  • DST 30.00km
  • Teren 26.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 19.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Luźno z kuboltem, pogoda była

Środa, 27 sierpnia 2008 · dodano: 27.08.2008 | Komentarze 0

Luźno z kuboltem, pogoda była bardzo niepewna i ogólnie cały czas nad nami wisiała jedna wielka chmura więc skróciliśmy trochę traskę.


Kategoria z kuboltem


  • DST 13.00km
  • Teren 9.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 19.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

a gdzieś z kuboltem,

Poniedziałek, 25 sierpnia 2008 · dodano: 26.08.2008 | Komentarze 0

a gdzieś z kuboltem, krótko bo w kółko padał deszcz i nie widzieliśmy sensu dalszej jazdy


Kategoria z kuboltem


  • DST 36.00km
  • Teren 33.00km
  • Czas 01:46
  • VAVG 20.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś już lżej bo tyłek

Piątek, 22 sierpnia 2008 · dodano: 22.08.2008 | Komentarze 1

Dziś już lżej bo tyłek dawał się nam we znaki po tym intensywnym tygodniu jazdy, prawie nic ciekawego oprócz jakiegoś pośpiesznego i zagubionego tira w lesie (co on tam robił do cholery?) i zmasowanego ataku psiaków :D


Kategoria z kuboltem


  • DST 47.00km
  • Teren 43.00km
  • Czas 02:39
  • VAVG 17.74km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trasa bardzo podobna do tej wczorajszej

Czwartek, 21 sierpnia 2008 · dodano: 21.08.2008 | Komentarze 0

Trasa bardzo podobna do tej wczorajszej ale uboższa o kółko nad jeziorem. Po drodze zaliczyliśmy niezłą kąpiel błotną, jak wyjechaliśmy na asfalt to był taki okrutny ostrzał z błota że bez okularów nie było szans na przeżycie :D Potem szlakiem nad jeziorem Zduńskim, pod koniec kubolt wypatrzył sobie stromy zjazd i postanowił sobie podprowadzić na górę i zjechać, ale za drugim razem zahaczył pampersem o siodło i się zaplątał ;D W drodze do domu wynalazłem rosnące przy drodze mirabelki, czerwone okazały się dobre i zrobiłem sobie zapas na drogę ;p




Kategoria z kuboltem


  • DST 56.00km
  • Teren 50.00km
  • Czas 03:11
  • VAVG 17.59km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

No i znowu nad wspaniałego

Środa, 20 sierpnia 2008 · dodano: 20.08.2008 | Komentarze 0

No i znowu nad wspaniałego sinletracka nad jeziorem Zduńskim, tylko że tym razem przejechaliśmy go 2 razy a kolejnym razem przejedziemy od drugiej strony. Najlepsi to były jakieś ziomy co na skuterku mieli zamiar go przejechać, już widzę jak pchają go z góry na bardzo stromym i błotnistym podjeździe, powodzenia :D Na końcu drugiego kółka pogoda się trochę popsuła, zaczął pluszczyć deszcz i ogólnie stało się nie miło. Ale pogoda nam nie straszna i jeszcze wpadliśmy do sklepu, a potem prosto do domu. Foty niedługo


Kategoria z kuboltem


  • DST 53.00km
  • Teren 48.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 18.60km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

No i znowu w las, Kubolt

Wtorek, 19 sierpnia 2008 · dodano: 19.08.2008 | Komentarze 0

No i znowu w las, Kubolt dowiedział się o ciekawej trasie obok jeziora Zduńskiego ,więc pojechaliśmy. Po krótkich poszukiwaniach znaleźliśmy jakiś czerwony szlak, na początku było mnóstwo piachu, potem było błoto po kostki ale całe szczęście Kubolt jechał pierwszy :D, następnie była przeprawa przez strumyk (szkoda że nie dało się przejechać) i jeszcze 2 bardzo strome podjazdy (trzeba było pchać). A potem piękny, długi i górzysty singletrack. Tego nam brakowało, tak bardzo że przez kolejne dni w kółko tam będziemy jeździć i poszukiwać nowych dróg.






Kategoria z kuboltem


  • DST 48.00km
  • Teren 41.00km
  • Czas 02:24
  • VAVG 20.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Buty spd w końcu przyszły

Poniedziałek, 18 sierpnia 2008 · dodano: 18.08.2008 | Komentarze 1

Buty spd w końcu przyszły to trzeba było je ochrzcić. Całkiem miłe błoto było w lesie ale to jeszcze nie to co będzie jesienią albo wiosną. Teraz niestety błoto jest tylko blisko kałuż, ale jeszcze tylko miesiąc albo dwa... :)

Kubolcino zjeżdża :D


Stojasejasobie :D


Taaaaaaaaaak szybko jechałem że potężny podmuch wiatru zachwiał robiącym zdjęcie Kuboltem :D


Ubłocone, więc zadowlone dzieci lasu


Kategoria z kuboltem


  • DST 47.00km
  • Teren 42.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 17.62km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

kolejna jazda z cyklu -

Poniedziałek, 11 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Komentarze 0

kolejna jazda z cyklu - Dzieci lasu... poszukują lasu! :D

Jazda w zwykłych butach i pedałach, bo sprzedałem buty i czekam na nowe, więc powrót do tego wspaniałego wynalazku najszybciej w środę (jeśli poczta nie da ciała). Jeździ się tak conajmniej dziwnie, parę razy noga z pedała spadła a na podjazdach o wiele, wiele trudniej. Nie życzę nikomu kto się przyzwyczaił do spd jazdy bez nich :D Przez ostatni czas nazbierało się nam trochę dróg do sprawdzenia, przejechania wzdłuż i wszerz i dziś trochę tego planu wykonaliśmy. Najfajniej było przed jeziorkiem w lesie, tam gdzie pisałem kilka dni temu. Droga niezbyt szeroka i urozmaicona, kręta, pagórkowata i ogólnie jak marzenie :D Sprawdzimy na dokładnej mapie gdzie zajedziemy tamtymi drogami i jutro przejedziemy. Oprócz tego parę innych dróżek znaleźliśmy, bardzo ciekawa okazała się podana przez ikova (dzięki!), tylko że gdzieś źle skręciliśmy i wyjechaliśmy nie na końcu tej drogi tylko gdzieś w połowie ale to się poprawi. Ogólnie miło gdyby nie brak spd ;p

Niestety, poczta zawiodła i buty nie dotarły do dzisiaj (czwartek), w najlepszym przypadku przyjdą w poniedziałek (jak zawsze :[ ) Do tego czasu wstrzymuję jazdy, po prostu bez pedałów zatrzaskowych nie widzę siebie na rowerze.


Kategoria z kuboltem