Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 47.00km
- Teren 42.00km
- Czas 02:40
- VAVG 17.62km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
kolejna jazda z cyklu -
Poniedziałek, 11 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Komentarze 0
kolejna jazda z cyklu - Dzieci lasu... poszukują lasu! :D
Jazda w zwykłych butach i pedałach, bo sprzedałem buty i czekam na nowe, więc powrót do tego wspaniałego wynalazku najszybciej w środę (jeśli poczta nie da ciała). Jeździ się tak conajmniej dziwnie, parę razy noga z pedała spadła a na podjazdach o wiele, wiele trudniej. Nie życzę nikomu kto się przyzwyczaił do spd jazdy bez nich :D Przez ostatni czas nazbierało się nam trochę dróg do sprawdzenia, przejechania wzdłuż i wszerz i dziś trochę tego planu wykonaliśmy. Najfajniej było przed jeziorkiem w lesie, tam gdzie pisałem kilka dni temu. Droga niezbyt szeroka i urozmaicona, kręta, pagórkowata i ogólnie jak marzenie :D Sprawdzimy na dokładnej mapie gdzie zajedziemy tamtymi drogami i jutro przejedziemy. Oprócz tego parę innych dróżek znaleźliśmy, bardzo ciekawa okazała się podana przez ikova (dzięki!), tylko że gdzieś źle skręciliśmy i wyjechaliśmy nie na końcu tej drogi tylko gdzieś w połowie ale to się poprawi. Ogólnie miło gdyby nie brak spd ;p
Niestety, poczta zawiodła i buty nie dotarły do dzisiaj (czwartek), w najlepszym przypadku przyjdą w poniedziałek (jak zawsze :[ ) Do tego czasu wstrzymuję jazdy, po prostu bez pedałów zatrzaskowych nie widzę siebie na rowerze.


