Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 59.00km
- Teren 23.00km
- Czas 02:56
- VAVG 20.11km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
O 15 wystartowaliśmy z kuboltem
Piątek, 11 lipca 2008 · dodano: 11.07.2008 | Komentarze 1
O 15 wystartowaliśmy z kuboltem w celu strzelenia kilkudziesięciu kilometrów i odbudowania formy. Jak pomyśleliśmy tak zrobiliśmy. Na początku było trochę lasu, a w nim odkryliśmy rzecz niebywałą na tych terenach - singletrack! Krótki, ale zawsze :D Potem kawałek nudnej szosy, a potem znowu las - miejscami całkiem trudny. W Rajkowach napełniliśmy bidony a potem prawie prosto do domu ;p

Kategoria z kuboltem

