Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 84.00km
- Teren 34.00km
- Czas 04:03
- VAVG 20.74km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Na forum ustaliliśmy z trójmiejskimi
Sobota, 27 września 2008 · dodano: 27.09.2008 | Komentarze 0
Na forum ustaliliśmy z trójmiejskimi bikerami że przejedziemy dziś trasę Skandii. Więc rano z Kubą wsiedliśmy w pociąg i szybko znaleźliśmy się w Gdańsku Oliwie. Zostało nam po przyjeździe pół godziny czasu więc zakręciliśmy się chwilę w najbliższym lesie jaki spotkaliśmy, a potem już na spotkanie. W końcu zebrało się nas 9, a trasy nikt nie znał. Po przejechaniu kilku km trasy maratonu, w końcu odechciało się nam jej szukać i postanowiliśmy pojeździć po znanych, trójmiejskich ścieżkach. Extra było, trasy jak marzenie. Było się gdzie zmęczyć. Pod koniec złapałem snake'a, piękne rozcięcie to było :D Szybko z Pawłem zrobiliśmy z tym porządek i pojechaliśmy jeszcze na "pachołek". Zrobiliśmy sobie z Kubą po zdjęciu, pożegnaliśmy się i ruszyliśmy na podbój Gdańska aby potem się pokierować przez Przejazdowo do Tczewa.






