Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 72.00km
- Czas 02:58
- VAVG 24.27km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Kross
- Aktywność Jazda na rowerze
Malbork
Sobota, 28 lutego 2009 · dodano: 28.02.2009 | Komentarze 1
Pojechaliśmy z Kuboltem do Malborka. Jechało się całkiem nieźle, miejscami bardzo mokro. Po dojechaniu na miejsce ze średnią 27km/h, zrobiliśmy sobie zdjęcie i pomyśleliśmy co dalej. Doszliśmy do tego, że wracamy tak jak przyjechaliśmy, i tak zrobiliśmy. Po drodze mocny wmordewind nas zaatakował. Ciężko się jechało, ale od Nowego Stawu było już lepiej. Przed Lisewem złapaliśmy sobie po snejku na dziurach. I to wcale nie było miłe przeżycie ;p Po załataniu wróciłem powoli do domu, unikając dziur bo ciśnienie w tylnym kole nie budziło mojego zaufania. Ogólnie fajnieee. 
Kategoria z kuboltem

