Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 70.00km
- Czas 03:25
- VAVG 20.49km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
O 13 spotkaliśmy się wszyscy
Niedziela, 9 marca 2008 · dodano: 09.03.2008 | Komentarze 0
O 13 spotkaliśmy się wszyscy na bulwarze. Po drodze wpadłem po Rafała, oddałem mu smar i zostawiłem pusty już plecak. Mniejwięcej na 15 kilometrze złapałem kapcia, zaraz został załatany i ruszyliśmy dalej. Aż do naszego celu - Gniewa ja z jeszcze nie wiem z kim :D goniłem reszte. Mieliśmy niezły wmordewind. Wchłonąłem 2 liony i 1 bidon. Bardzo ciekawy asfaltowy podjazd jest w Ciepłym, polecam. Droga powrotna minęła jak z bicza strzelił pewnie z powodu wiatru w plecy. Lekko przed zmierzchem byliśmy w Tczewie.

