Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
na terenowych
| Dystans całkowity: | 667.85 km (w terenie 522.00 km; 78.16%) |
| Czas w ruchu: | 36:15 |
| Średnia prędkość: | 18.42 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 49.00 km/h |
| Suma kalorii: | 1200 kcal |
| Liczba aktywności: | 23 |
| Średnio na aktywność: | 29.04 km i 1h 34m |
| Więcej statystyk | |
- DST 30.00km
- Teren 29.00km
- Czas 01:27
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Kross
- Aktywność Jazda na rowerze
szlakiem majówkowej czarownicy :D
Niedziela, 3 maja 2009 · dodano: 03.05.2009 | Komentarze 1
Szlakiem "majówkowej czarownicy", z lekkimi zmianami bo sam szlak wyszedł 25km. Nieźle dziś noga podawała i nawet się nie zorientowałem jak po górzystym singlu dawałem na blacie :D I po lekkim obniżeniu ciśnienia w Kendach Komodo o wiele lepiej mi się jeździ.
- DST 35.00km
- Teren 32.00km
- Czas 01:41
- VAVG 20.79km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Kross
- Aktywność Jazda na rowerze
llllas
Środa, 29 kwietnia 2009 · dodano: 29.04.2009 | Komentarze 0
Najpierw śmignąłem asfaltem po Kubolta, a potem pojechaliśmy sobie w las. Na dworze ktoś stanowczo przesadza z ogrzewaniem ;d Piachu kupa, a ja cały czas badam nowe opony
- DST 38.50km
- Teren 34.00km
- Czas 02:17
- VAVG 16.86km/h
- VMAX 37.00km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Kross
- Aktywność Jazda na rowerze
W końcu las, bez pośpiechu
Środa, 22 kwietnia 2009 · dodano: 22.04.2009 | Komentarze 0
Nareszcie las. Kendy Komodo sprawują się bardzo dobrze, jedynie na kamyczkowatym szutrze niezbyt pewnie się jedzie ale to chyba sprawa za wysokiego ciśnienia. Na piachu o wiele lepiej niż na Explorerach, łatwiej wyjść z kolein a błota niestety nie spotkałem. Wycinka lasu to bardzo wkurzająca sprawa - drogi porozwalane, gałęzie wszędzie. Niektórych trasy ciężko poznać ...

