Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 30.00km
- Teren 25.00km
- Czas 01:55
- VAVG 15.65km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niezbyt szybko w poszukiwaniu
Środa, 16 lipca 2008 · dodano: 16.07.2008 | Komentarze 0
Niezbyt szybko w poszukiwaniu nowych ścieżek. Nawet jeden fajny singletrack się trafił tylko trzeba będzie go porozjeżdżać. Zjechaliśmy sobie z ulubionego zjazdu a Kubolt nawet spróbował go podjechać, ale nie udało mu się, ale to się zmieni :D Trzeba było uciekać przed deszczem, zwialiśmy połowicznie - mnie dorwał jakieś 3 km przed domem. Ale fajnie było zmoknąć :)
Kategoria z kuboltem

