Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 120.00km
- Czas 05:20
- VAVG 22.50km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
O 10 wyjazd z bulwaru.
Sobota, 19 kwietnia 2008 · dodano: 19.04.2008 | Komentarze 0
O 10 wyjazd z bulwaru. Pojechaliśmy równym, niezbyt szybkim tempem. Po drodze złapałem kapcia, po niedługiej walce załataliśmy dziurę i dalej w drogę. Mały kryzisik mnie dopadł kawałek przed celem naszej wycieczki - Sztutowem z powodu nie zjedzenia niczego po drodze i całkiem niezłego wiatru. W obozie zostaliśmy kulturalnie pogonieni przed 2 miłych panów z terenu obozowego, z powodu że jest tam zakaz wchodzenia z rowerami(;o) No ale na zwiedzaniu nam nie zależało, tylko na narąbaniu kilometrów więc zadowoliliśmy się zdjęciem przed bramą :) Powrót inną trasą, bardzo miło się jechało. Przez ostatnie 25 km urwaliśmy się z kuboltem do przodu i nadaliśmy sobie bardzo konkretną średnią. Nie wiem skąd jeszcze miałem tyle siły do pedałowania :D Przed Tczewskimi Łąkami rozdzieliliśmy się i pojechaliśmy w swoją stronę.

