Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
- DST 41.00km
- Teren 37.00km
- Czas 02:05
- VAVG 19.68km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Ostro z Kuboltem, cholernie
Sobota, 12 kwietnia 2008 · dodano: 12.04.2008 | Komentarze 0
Ostro z Kuboltem, cholernie dużo fajnego terenu. Trochę km w naprawdę niezłym deszczu, który pokrzyżował nam plany. Po pierwszej jazdzie na Continentalach Explorerach wrażenia bardzo pozytywne, o wiele lepsze trzymanie w terenie i przyśpieszenie na asfalcie. Zwiększonych oporów toczenia chyba nie zauważyłem, mimo jazdy na mniejszym o 1 bar ciśnieniu niż na starych, mało terenowych oponach.
Do domu wróciłem przemoczony prawie wszędzie ale było fajnie, jak to zawsze jest na rowerze :D
Straty bojowe - brak! ssssukces :D
niezadowolona moja morda z powodu deszczu :D
Kategoria z kuboltem

