Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj6 - 1
- 2017, Marzec1 - 1
- 2017, Luty1 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec2 - 1
- 2011, Maj1 - 0
- 2011, Marzec3 - 1
- 2010, Czerwiec1 - 0
- 2010, Marzec2 - 0
- 2009, Lipiec5 - 0
- 2009, Czerwiec5 - 0
- 2009, Maj5 - 1
- 2009, Kwiecień8 - 0
- 2009, Marzec2 - 1
- 2009, Luty4 - 3
- 2009, Styczeń2 - 0
- 2008, Grudzień1 - 1
- 2008, Listopad3 - 0
- 2008, Październik8 - 0
- 2008, Wrzesień8 - 0
- 2008, Sierpień14 - 4
- 2008, Lipiec10 - 1
- 2008, Czerwiec2 - 0
- 2008, Maj11 - 1
- 2008, Kwiecień7 - 1
- 2008, Marzec5 - 0
- 2008, Luty5 - 3
z kuboltem
| Dystans całkowity: | 3564.70 km (w terenie 1430.00 km; 40.12%) |
| Czas w ruchu: | 163:00 |
| Średnia prędkość: | 21.87 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 68 |
| Średnio na aktywność: | 52.42 km i 2h 23m |
| Więcej statystyk | |
- DST 53.00km
- Teren 48.00km
- Czas 02:51
- VAVG 18.60km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
No i znowu w las, Kubolt
Wtorek, 19 sierpnia 2008 · dodano: 19.08.2008 | Komentarze 0
No i znowu w las, Kubolt dowiedział się o ciekawej trasie obok jeziora Zduńskiego ,więc pojechaliśmy. Po krótkich poszukiwaniach znaleźliśmy jakiś czerwony szlak, na początku było mnóstwo piachu, potem było błoto po kostki ale całe szczęście Kubolt jechał pierwszy :D, następnie była przeprawa przez strumyk (szkoda że nie dało się przejechać) i jeszcze 2 bardzo strome podjazdy (trzeba było pchać). A potem piękny, długi i górzysty singletrack. Tego nam brakowało, tak bardzo że przez kolejne dni w kółko tam będziemy jeździć i poszukiwać nowych dróg.


- DST 48.00km
- Teren 41.00km
- Czas 02:24
- VAVG 20.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Buty spd w końcu przyszły
Poniedziałek, 18 sierpnia 2008 · dodano: 18.08.2008 | Komentarze 1
Buty spd w końcu przyszły to trzeba było je ochrzcić. Całkiem miłe błoto było w lesie ale to jeszcze nie to co będzie jesienią albo wiosną. Teraz niestety błoto jest tylko blisko kałuż, ale jeszcze tylko miesiąc albo dwa... :)
Kubolcino zjeżdża :D
Stojasejasobie :D
Taaaaaaaaaak szybko jechałem że potężny podmuch wiatru zachwiał robiącym zdjęcie Kuboltem :D
Ubłocone, więc zadowlone dzieci lasu
- DST 47.00km
- Teren 42.00km
- Czas 02:40
- VAVG 17.62km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
kolejna jazda z cyklu -
Poniedziałek, 11 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Komentarze 0
kolejna jazda z cyklu - Dzieci lasu... poszukują lasu! :D
Jazda w zwykłych butach i pedałach, bo sprzedałem buty i czekam na nowe, więc powrót do tego wspaniałego wynalazku najszybciej w środę (jeśli poczta nie da ciała). Jeździ się tak conajmniej dziwnie, parę razy noga z pedała spadła a na podjazdach o wiele, wiele trudniej. Nie życzę nikomu kto się przyzwyczaił do spd jazdy bez nich :D Przez ostatni czas nazbierało się nam trochę dróg do sprawdzenia, przejechania wzdłuż i wszerz i dziś trochę tego planu wykonaliśmy. Najfajniej było przed jeziorkiem w lesie, tam gdzie pisałem kilka dni temu. Droga niezbyt szeroka i urozmaicona, kręta, pagórkowata i ogólnie jak marzenie :D Sprawdzimy na dokładnej mapie gdzie zajedziemy tamtymi drogami i jutro przejedziemy. Oprócz tego parę innych dróżek znaleźliśmy, bardzo ciekawa okazała się podana przez ikova (dzięki!), tylko że gdzieś źle skręciliśmy i wyjechaliśmy nie na końcu tej drogi tylko gdzieś w połowie ale to się poprawi. Ogólnie miło gdyby nie brak spd ;p
Niestety, poczta zawiodła i buty nie dotarły do dzisiaj (czwartek), w najlepszym przypadku przyjdą w poniedziałek (jak zawsze :[ ) Do tego czasu wstrzymuję jazdy, po prostu bez pedałów zatrzaskowych nie widzę siebie na rowerze.

- DST 39.00km
- Teren 25.00km
- Czas 01:49
- VAVG 21.47km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
a gdzieś tam po lesie
Poniedziałek, 28 lipca 2008 · dodano: 28.07.2008 | Komentarze 0
a gdzieś tam po lesie
straty bojowe - bidon, gdzieś zgubiłem i nie wiem gdzie
- DST 132.00km
- Teren 13.00km
- Czas 05:51
- VAVG 22.56km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
pojechaliśmy z kuboltem na Wieżycę,
Wtorek, 22 lipca 2008 · dodano: 22.07.2008 | Komentarze 0
pojechaliśmy z kuboltem na Wieżycę, ciąg dalszy niedługo ;p
- DST 35.00km
- Teren 27.00km
- Czas 01:55
- VAVG 18.26km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
a gdzieś po lesie, a
Sobota, 19 lipca 2008 · dodano: 19.07.2008 | Komentarze 0
a gdzieś po lesie, a potem ucieczka przed burzą
- DST 39.00km
- Teren 27.00km
- Czas 01:52
- VAVG 20.89km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Mieliśmy jechać na Wieżycę,
Czwartek, 17 lipca 2008 · dodano: 17.07.2008 | Komentarze 0
Mieliśmy jechać na Wieżycę, ale pogoda była BARDZO niepewna...
...więc pojechaliśmy standardową trasę tylko że od drugiej strony, ale to nie przeszkodziło w zaliczeniu ulubionego zjazdu :D Udało mi się go podjechać, ognia w nogach nie ma ale puls pod koniec kosmiczny. Kuba przy podjeżdżaniu przy okazji glebną się 2 razy, nie ma to jak nie zdążyć się wypiąć ;p Przejechaliśmy sobie singletracka i pognaliśmy przez las do domu, a ja przy okazji nie wypiąłem się :) Ale nie ma to jak teren
- DST 30.00km
- Teren 25.00km
- Czas 01:55
- VAVG 15.65km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niezbyt szybko w poszukiwaniu
Środa, 16 lipca 2008 · dodano: 16.07.2008 | Komentarze 0
Niezbyt szybko w poszukiwaniu nowych ścieżek. Nawet jeden fajny singletrack się trafił tylko trzeba będzie go porozjeżdżać. Zjechaliśmy sobie z ulubionego zjazdu a Kubolt nawet spróbował go podjechać, ale nie udało mu się, ale to się zmieni :D Trzeba było uciekać przed deszczem, zwialiśmy połowicznie - mnie dorwał jakieś 3 km przed domem. Ale fajnie było zmoknąć :)
- DST 90.00km
- Teren 7.00km
- Czas 03:37
- VAVG 24.88km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Z kuboltem. Szybki przejazd
Wtorek, 15 lipca 2008 · dodano: 15.07.2008 | Komentarze 0
Z kuboltem. Szybki przejazd do Malborka (średnia 27 km/h), potem Sztum gdzie uzupełniliśmy zapasy wody i żarcia i pojechaliśmy dalej do Białej Góry. Na tym odcinku jest szczególnie nudno, 7 km prooostej drogi w lesie, urozmaiciliśmy sobie kręceniem jedną nogą i jedzeniem Lionów :D W Białej Górze po zdjęciu i prosto do domu. Pogoda całkiem miła, cały czas pochmurno - przynajmniej słońce nie piecze :)
- DST 59.00km
- Teren 23.00km
- Czas 02:56
- VAVG 20.11km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
O 15 wystartowaliśmy z kuboltem
Piątek, 11 lipca 2008 · dodano: 11.07.2008 | Komentarze 1
O 15 wystartowaliśmy z kuboltem w celu strzelenia kilkudziesięciu kilometrów i odbudowania formy. Jak pomyśleliśmy tak zrobiliśmy. Na początku było trochę lasu, a w nim odkryliśmy rzecz niebywałą na tych terenach - singletrack! Krótki, ale zawsze :D Potem kawałek nudnej szosy, a potem znowu las - miejscami całkiem trudny. W Rajkowach napełniliśmy bidony a potem prawie prosto do domu ;p


